jacek kaczmarski
jacek kaczmarski
Strona główna
Mapa strony

Twórczość
Życie
Media
Galeria
Ciekawostki

Forum

Dziękujemy

Linki
Kontakt

Powrót


Z rozmowy z Jolantą Piątek - "Za dużo czerwonego", przeprowadzonej w Radiu Wrocław w 2001, opublikowanej w miesięczniku literackim "Odra", numery nr 481 (XII, 2001), 482 (I,2002 ), 483 (II, 2002), 484 (III, 2002)

Dziennikarka - Ta wizja jest okrutna. Ten raj jest gorszy niż rzeczywistość. To życie zdaje się być rajem.

Jacek - Pointa, którą potem wykorzystałem w piosence "Powrót", jest taka, że raj jest w człowieku, tylko w sobie można osiągnąć ten spokój, tak jak i zło jest w człowieku. To było zresztą przyjmowane z powątpiewaniem, bo jednak tradycyjny katolicyzm widzi raj bardzo baśniowo, ludowo, fizycznie, jako krainę szczęśliwości gdzieś tam, hen, i zło też widzi baśniowo, ludowo, w postaci Boruty czy Rokity, czatującego na porządnego chłopa zza wierzby czy w zamku łęczyckim, żeby go przekupić i skorumpować jego duszyczkę. Natomiast cała wymowa zwłaszcza tych starotestamentowych tekstów mówi o tym, że wszystko jest w nas, a Bóg jest samotny, co jest zapożyczeniem z Kierkegaarda, ten obraz pustego raju po wygnaniu ludzi. Bóg zostaje samotny i tylko patrzy, jak jabłka spadają w po­krzywy i w zasadzie nie wie, co z tym zrobić, bo stworzył ludzi wolnej woli, czyli w tym momencie pozwolił im uwolnić się spod swojego wpływu.

Opracował: Lodbrok

jacek kaczmarski
Copyright © 1999-2011 www.kaczmarski.art.pl - Anna Grazi & Artur Nogaj