|
Na starej mapie krajobraz utopijnyZ rozmowy z Jolantą Piątek - "Za dużo czerwonego", przeprowadzonej w Radiu Wrocław w 2001, opublikowanej w miesięczniku literackim "Odra", numery nr 481 (XII, 2001), 482 (I,2002 ), 483 (II, 2002), 484 (III, 2002) Dziennikarka - Ale jest " Na starej mapie krajobraz utopijny" - tym powtarzającym się motywem "terra felix". Ja sobie nie przypominam innej twojej piosenki, która by była takim poddaniem się nostalgii, ciepłu, bez warunków, które zazwyczaj stawiasz... Jacek - Tak, to jest świadome nawiązanie do XVI-XVII- wiecznych utopii, nakreślenie utopii na podstawie mapy. Mnie w ogóle fascynują stare mapy, bo są nie tyle odzwierciedleniem świata, jaki istniał, ile odzwierciedleniem wyobrażenia świata. I opisanie tej mapy kraju idealnego, kraju szczęśliwego, z mądrym władcą, mędrcami, zasobnymi kupcami, z czystą naturą, wzgórzami, rzeką, świętym dębem, no, wszystko tam jest, było świadomym nakreśleniem utopii. Z tym że, co jest tam wyraźnie podkreślone, ta utopia spoczywa na "bóstwie o rysach okrutnych" i jeden podmuch może ją zniweczyć. Opracował: Lodbrok
|