jacek kaczmarski
jacek kaczmarski
Strona główna
Mapa strony

Twórczość
Życie
Media
Galeria
Ciekawostki

Forum

Dziękujemy

Linki
Kontakt

Głupi Jasio


Z rozmowy z Barbarą Hrybacz - Mury runęły bard wydoroślał - Elle, 04.1997

Dz. - A może najbardziej pasuje do Ciebie "Bajka o głupim Jasiu", który poszedł szukać wody życia, choć przestrzegano go, że ona nie istnieje a w obczyźnie nam zmarnieje. Po drodze kusiło go bogactwo, sława, piękna królewna, ale Jasio uparcie szedł i mógłby dojść gdyby nie odwrócił się spojrzeć na własny dom, za co zamienił się w kamień a morał z bajki brzmiał: "woda życia nie istnieje, ale zawsze warto po nią iść".

J.K. - Pewnie trochę na obczyźnie zmarniałem, ale nie całkiem. Myśl, że nie ważny jest cel tylko samo dążenie do niego, na pewno nie jest nowa, ale każdy musi ją sobie sformułować sam.

Dz. - W Australii też nie znalazłeś "wody życia"?

J.K. - Tam jest sucho... zresztą,... "woda życia nie istnieje, ale zawsze warto po nią iść"...

Dz. - Ostatnio "głupi Jasio" napisał "Testament"

J.K. - "...Niejedną twarz mi los przyprawił:
Byłem już zdrajcą i pomnikiem,
Degeneratem, bohaterem,
A wszystkie twarze były szczere.
Patrzono na mnie przez soczewki
Miłości, złości, interesu,
Przeinaczano moje śpiewki,
By się stawały tym, czym nie są.
Tak używano mnie w potrzebie
Aż dziw, że jeszcze mam ciut siebie."

Dz. - ... a utwór kończy się stwierdzeniem, że może życie jest do rzeczy!..

opracował: Lodbrok

jacek kaczmarski
Copyright © 1999-2011 www.kaczmarski.art.pl - Anna Grazi & Artur Nogaj