We are the world - śpiewają Rocka Gwiazdy
W imieniu Afryki szkieletów dziecięcych;
- Jesteśmy światem - śpiewa szczerze każdy,
Kto chce mieć udział w rocku stu tysięcy.
Kto telewizor ma, choć radio w samochodzie -
Dla niego ten bez zobowiązań żołd:
Przecież nie o mnie, ani o ciebie chodzi,
Jesteśmy Światem dziś - We are the world!
Bob Geldoff nutę na ryżu pud tłumaczy,
Bob Dylan - na leki - dźwięki harmonijki,
Namioty dla bezdomnych Tiny Turner zaśpiew znaczy
I hekatomba - tematem melodyjki.
- We are the world - to hasło dosyć pyszne,
- Jesteśmy światem - a gdzie na to dowody?
Ray Charles - i owszem - On z czasem się nie skiśnie,
Lecz kto zaśpiewa wreszcie: Jestem Sobą!?
Wszystko, co Twoją prawdą jest, przez milion pomnożone
Staje się tylko hymnem milionów,
A miliony, to tylko szereg zer,
Co one znaczą gdy - We are the world?
Więc tak to widzi gniewny bard ze Wschodu,
Co przed ekranem z melancholii pęka,
Że z naszych hekatomb i naszych ogrodów
Nie przetrwa nic więcej - niż niezła piosenka...