Słowo
Księdzu Jankowskiemu po jego kazaniu w kościele Świętej Brygidy w Gdańsku 11.6.95
Ja - jestem z Moskwy, proszę księdza;
Ja, proszę księdza - z Izraela.
To mnie z kościoła ksiądz wypędza,
Mnie - od Kościoła ksiądz oddziela.
Mnie ksiądz obraża i poniża;
W ludzkie popioły plując słowem
Podważa sens - jedyny - KRZYŻA,
W który wciąż może wierzyć - Człowiek.
Niech księdzu Bóg, Święta Brygida
Odpuszczą winę w swej dobroci.
Ja - Polak - Rosjanina, Żyda
Przepraszam za to, co ksiądz głosi.
Jacek Kaczmarski
14.6.1995
|