jacek kaczmarski
jacek kaczmarski
Strona główna
Mapa strony

Twórczość
Życie
Media
Galeria
Ciekawostki

Forum

Dziękujemy

Linki
Kontakt
Dodatki    [ powieść | obraz | posłuchaj | nuty | wiadomości | zapowiedź | ranking ]

Sęp

Wśród podnieconych w środku ale w cieniu
Jak sęp zgarbiony i łysy i siwy
Siedzi mąż stanu w czujnym zamyśleniu
Akurat syty zatem dobrotliwy

Wśród roześmianych śmieje się niegłośno
Wśród rozklaskanych klaszcze mimochodem
To zapamięta anegdotę sprośną
To zdanie które może być dowodem

Ze sceny ludzie jasno oświetleni
Z zawodu nadzy myśli ślą bezbronne
W gąszcz incognito zgromadzonych cieni
Które że nieme więc hałasu godne

Wśród zapatrzonych on jeden wpatrzony
W twarz mówiącego Reflektor jak lampa
Z ust wydobywa zeznania obrony
I cóż że wierszem mówione przez franta

Słowo za słowem w łyse uszy włazi
Nieruchomieją bezdenne źrenice
Gdyby przezorny cień nie skrywał twarzy
Każdy by odgadł sępa tajemnicę:

Nic nie rozumie ścierwnik siwogłowy
Więc sztukę węszy jak ludzką padlinę
W zdaniu co czwarte rozpoznaje słowo
W słowie łup albo nieprzydatną ślinę

Kocha robactwo szakale i hieny
Na czas swój czeka cichy i cierpliwy
W środku lecz w cieniu w czujnym zamyśleniu
Akurat syty
     Jeszcze dobrotliwy

Jacek Kaczmarski
1981

jacek kaczmarski
Copyright © 1999-2011 www.kaczmarski.art.pl - Anna Grazi & Artur Nogaj