|
Rozbite oddziały
Po klęsce - nie pierwszej, podnosząc przyłbice
Przez cło przemycają swój okrzyk bojowy
Przy stołach współczucia nurzają się w winie
Swą krew ocaloną oddają za darmo
Farbują mundury, wędrują przez kraje
Pod każdym sztandarem byle nie białym
Przychodzą po zmierzchu do kobiet im obcych,
Gdy wrócą, przygnani kolejną zawieją
Spisują więc dla nich noc w noc pamiętniki
I cierpią, gdy śmieje się z nich świat zwycięski, 22.5.1987 |