jacek kaczmarski
jacek kaczmarski
Strona główna
Mapa strony

Twórczość
Życie
Media
Galeria
Ciekawostki

Forum

Dziękujemy

Linki
Kontakt
Dodatki    [ powieść | obraz | posłuchaj | nuty | wiadomości | zapowiedź | ranking ]

Przepaść

Naród się ujrzał nad przepaścią
Kto w przepaść wpadnie ten przepada
Próżny wzrok tych co w niebo patrzą
Groźny krok który krawędź bada

Ci co szli przodem dawno na dnie
Ale choć ich nie dojrzy oko
Mówią że kto uważnie spadnie
Spaść może nawet niegłęboko

Zatem już składa się ofiary
Nim lud wybierze kogo wini
A poświęceni chcąc ujść kary
Krzyczą w głos licząc na lawiny

Ich bracia kaci mówią jeszcze
Lecz z własnym rozmawiają echem
Bo nikt nie słucha mętnych wieszczeń
A echo odpowiada śmiechem

Inni szukają skalnych szczebli
By się na szczytach cud dokonał
Nie bacząc że ci co ich zwiedli
Zechcą się wspiąć po ich ramionach

Na szczytach dzicy ludzie wokół
Patrzą spokojni i ciekawi
By gdy ktoś wpełznie za wysoko
Przydeptać dłoń na której zawisł

Jacek Kaczmarski
1981

jacek kaczmarski
Copyright © 1999-2011 www.kaczmarski.art.pl - Anna Grazi & Artur Nogaj