jacek kaczmarski
jacek kaczmarski
Strona główna
Mapa strony

Twórczość
Życie
Media
Galeria
Ciekawostki

Forum

Dziękujemy

Linki
Kontakt
Dodatki    [ powieść | obraz | posłuchaj | nuty | wiadomości | zapowiedź | ranking ]

Piosenka o miłości

W Ulladulla w motelu na skale
Otoczonej z trzech stron oceanem
Piłem wino mrożone francuskie
Australijski wdychając poranek.

Wino białe, powietrze przeczyste
Eukaliptusy i tuje
I kelnerka w sukni srebrzystej
Powiedziała po polsku - dziękuję.

Świt łagodził pięćdziesiąt jej wiosen,
Gdy mówiła, spostrzegłszy, że patrzę:
Umiem jeszcze po polsku - "proszę"
I - "pamiętaj, kocham na zawsze".

Już trzydzieści lat patrząc w fale,
Zanim gościem okazał się Polak,
Powtarzała w motelu na skale
Słowa te - kochanica Jugola.

Na różowych dzień rozsiadł się skałach,
Ptaków pierwsze rozległy się świsty.
W poszarzałej sukni płakała
W Ulladulla, w powietrzu przeczystym.

Jacek Kaczmarski
21.12.1987

jacek kaczmarski
Copyright © 1999-2011 www.kaczmarski.art.pl - Anna Grazi & Artur Nogaj