jacek kaczmarski
jacek kaczmarski
Strona główna
Mapa strony

Twórczość
Życie
Media
Galeria
Ciekawostki

Forum

Dziękujemy

Linki
Kontakt
Dodatki    [ powieść | obraz | posłuchaj | nuty | wiadomości | zapowiedź | ranking ]

Oda do Kremla

A. Mickiewiczowi

Pod Twym Czerwonym Murem Rzeźni
Jakże bym spocząć chciał po zgodnie
By na lawecie mnie powieźli
Przez tłum bydlęcy w gwiazd kordonie

Twe dzwony niebios rwą kawały
I krwawe w lud ciskają ćwierci
W dzień końca mej doczesnej chwały
W wigilię chwały mej po śmierci

Jak dostać się w tę świętą glinę
Między robaków ród upadły
Które karmiły się Stalinem
Które Feliksa nawet zjadły?

Można pod ziemię słać miliony
Żeby na ziemi było czysto
Lecz z jaką liczbą uziemionych
Zbrodniarz się staje humanistą?

Tu mądry Feliks wtrąci z gniewem
"Szkoda kul tyle na Łajdaków
Oszczędniej wiązać takich z drzewem
które się potem rżnie w tartaku"

Lepiej teorią się poparam
By się w zaszczytne dostać grono
Wykażę, jak korona cara
W gwiazdę zamienia się czerwoną

Tu huknie na mnie głos Susłowa
Od carów wara! Wołać kata!
Car to zaledwie Rosji głowa
A gwiazda sekretarzem świata!

I lud na placu zgromadzony
W krzyk na mnie, żem tak nisko upadł
"Gwiazdę porównał do korony
Wyrzucić z trumny! Spalić trupa!"

Bracia! - Zawołam ja z lawety -
Przyjmą mnie w zgromadzenie siwe
Mordercy mędrców i poetów
Których idee wiecznie żywe!

Komunizm wygrał rzeczywiście!
Czemu więc nie dać mi azylu -
Szczeremu antykomuniści
Spomiędzy szczerych rusofilów!

Jacek Kaczmarski
26.05.82

jacek kaczmarski
Copyright © 1999-2011 www.kaczmarski.art.pl - Anna Grazi & Artur Nogaj