Z kolegą z Polski pławiąc się w Indyjskim Oceanie
(Słona woda wyciąga ponoć alkohol kompleksów)
Niemal równocześnie wypowiedzieliśmy to samo zdanie:
- Szkoda, że tu ze mną nie ma mojego dziecka -
Zieleń fal i muszli niesforna fantazja,
To dla starych koni zachwyty na próżno.
Tylko Kilkuletni - gdyby się tu znalazł
Nie wchłonąłby tego
Za późno