|
|
Niebo nad Tasmanią
Jak się zanurzyć w Nieskończoność
Skończonościami zatłoczoną?
Jakże się w Niepojęte wczepić,
Gdy się do rąk Pojęte lepi
Stając się nagle Niepojętym?
Ach, znaleźć myśl tak niezgłębioną,
Żeby w niej w nieskończoność tonąć
Nie będąc diabłem, ani świętym...
Jacek Kaczmarski
10.1.1988
|
|