jacek kaczmarski
jacek kaczmarski
Strona główna
Mapa strony

Twórczość
Życie
Media
Galeria
Ciekawostki

Forum

Dziękujemy

Linki
Kontakt
Dodatki    [ powieść | obraz | posłuchaj | nuty | wiadomości | zapowiedź | ranking ]

Linoskoczek II

Otworzyli nam nasz cyrk - z pełną pompą, z pełnym szpanem
I wołają - tańczta teraz na linie tak, jak chceta!
Program ustalony już i numery są wybrane
I recenzje wasza własna wystawi wam gazeta!

Kto chce, niech poskramia lwy, a kto chce - niech ogień łyka
A kto lody poroznosi, to tylko wasza sprawa:
Zobaczymy, jak was przyjmie - wasza wszak publika,
Zobaczycie, jak się zbiera gwizdy, błaga się o brawa...

A my na to: proszę bardzo: I zaraz za drabinkę
Pod kopułę namiotu dawaj wspinać się z godnością!
Wtem tchu nam w piersiach nagle brak i ktoś podwędził linkę
I jak tu iść w powietrzu przed wierną publicznością?!

Ten i ów próbuje jednak i oczywiście spada -
Zrozumieć jednak trzeba go - w tym nie ma jego winy,
A prawdę mówiąc jeszcze nie zagraża mu zagłada
Bo w dole tyle trocin - tam tylko są trociny...

Lecz tak nie może przecież być, orkiestra się zaśmiewa,
Na ziemi karły zakładają się - kto kogo zrzuci!
Może by ktoś chciał brawa bić, lecz nadal braw nikt niewart!
Dopiero będzie cyrk!
Kiedy publiczność się odwróci!

Jacek Kaczmarski
4.8.1989

jacek kaczmarski
Copyright © 1999-2011 www.kaczmarski.art.pl - Anna Grazi & Artur Nogaj