Kac
Kaca nie mam i nie miewam,
Jak wypiję - to zaśpiewam;
Ale kiedy braknie sił
Pytam siebie - po coś pił?
Na to respons mam gotowy:
Picie idzie wszak do głowy
I, za sprawą pięciu stów,
W bród mam myśli, snów i słów!
Ale potem - niepokoje,
Duszne skargi:"Masz za swoje"!
(Za to odpowiadam sam
Co ja z tego targu mam).
Zamiast się domysłem dręczyć -
Dajcie mi się, gdy chcę, męczyć!
Pot, alkohol, ślina, krew
To po prostu ja.
Plus śpiew.
Jacek Kaczmarski
17.6.1989
|