jacek kaczmarski
jacek kaczmarski
Strona główna
Mapa strony

Twórczość
Życie
Media
Galeria
Ciekawostki

Forum

Dziękujemy

Linki
Kontakt
Dodatki    [ powieść | obraz | posłuchaj | nuty | wiadomości | zapowiedź | ranking ]

Ballada o gruzińskim rogu

W ciemnościach lśni bawoli róg
Z resztkami krwi sprzed tysiącleci.
Srebrem zalano ostrze mu
I tępo i tandetnie świeci.

Krew wsiąkła w barwę nie jest krwią,
Co ciekła z ran zadanych wrogom.
Srebro zasłania ranę tą,
Gdzie odrąbano łeb od rogu.

Już nie uderzy. Będzie lśnić.
Nikomu nie napędzi strachu.
A ten kto z niego będzie pić -
W winie poszuka krwi zapachu.

Odnajdzie go na siódmym dnie
I zadąć zechce w róg, a potem
O srebro skrwawi usta swe
I zwali się pod stół z bełkotem.

Jacek Kaczmarski
1975

jacek kaczmarski
Copyright © 1999-2011 www.kaczmarski.art.pl - Anna Grazi & Artur Nogaj