Twych słów…

Twych słów…2017-10-10T10:02:14+00:00

Twych słów brutalną ścisłość
Świat określi i podliczy.
Dziękuję, oberżysto! –
Wiem już teraz, żem w stolicy…
Wiem teraz, żem w stolicy.

Długośmy podróżowali,
By się w pępku świata znaleźć.
Pięknie nas tu powitali –
Pławić się będziemy w chwale.

Mam doprawdy wrażeń w bród –
Wrogi zgiełk, zgnilizny smród.

Żegnaj wolne wędrowanie –
Słońce wzgórz i cieniu dolin.
Czeka nas upiorny taniec –
Życie w lęku i w niewoli…
I w lęku, i w niewoli.

Samiśmy pragnęli tego,
Bo nas korci grosz i sława.
Niech nas aniołowie strzegą,
Kiedy zacznie się zabawa.

Kto mi teraz poda dłoń,
By wprowadzić mnie w tę toń?

Jacek Kaczmarski
1994

Informacje dodatkowe

Inspiracja

brak

Jacek o

brak

Rękopis / Maszynopis

brak

Nuty

brak

Nagranie

brak