Sen kochającego psa

///Sen kochającego psa
Sen kochającego psa2017-10-10T10:02:16+00:00

Choć dawno już straciłem głowę
Dla snu, którego wyśnić nie śmiem –
Czyham na każde Twoje słowo,
Uszy mi sterczą nawet we śnie.

Nos mój wilgotny drga od woni,
Którymi pachną Twoje światy;
Przez sen drgająca łapa goni
Nieosiągalny spełnień patyk.

Na samą myśl aż pysk się ślini
I serce staje – niesamotnie –
A Ty – odległa, jak bogini,
Pozwalasz kochać się – bezzwrotnie.

Sumienia mego Judasz – ogon –
Na kredyt podwinięty w skrusze;
Wszak Cię niechcący dotknąć mogą
Westchnienia psiej, bezsennej duszy…

Milcząc – przepraszam, milcząc – proszę,
Znoszę obrożę i kaganiec,
Bo, gdy Ci miłość swoją głoszę,
Ty słyszysz tylko psa szczekanie.

A kiedy szczeknąć mi się zdarzy,
Sierść mi się marszczy drżeniem trwogi,
Czy aby dojrzę w Twojej twarzy,
Że pobłażliwość – łaską bogiń.

Lecz, choćbyś się nie zlitowała
Nade mną gestem ani słowem –
Kocha psia dusza całym ciałem –
Prócz głowy.

Wszak straciłem głowę.

Jacek Kaczmarski
19.3.2000

Informacje dodatkowe

Inspiracja

brak

Jacek o

Dwie piosenki o miłości. Jedna o miłości platonicznej przechodzącej w fizyczną a druga o miłości fizycznej przechodzącej w platoniczną. Ta pierwsza, która zaczyna się od miłości platonicznej była trudniejsza do napisania, jako że od zarania dziejów pisano piosenki, wiersze o miłości platonicznej i wszystko już zostało na ten temat chyba powiedziane, wszystkie formy wykorzystane. Ktoś mądry kiedyś stwierdził, że pierwszy człowiek, który porównał zęby swojej ukochanej do pereł, to był poeta, a pozostali to już nędzni plagiatorzy i kiczmeni. Sięgnąłem więc do wypróbowanego sposobu, jeszcze raz sięgnąłem do swojego psa, do obserwacji swojego psa, który służył mi nie raz już natchnieniem i w ten sposób powstała piosenka “Sen kochającego psa”.

Opracowała: Aleksandra Pietrzyk

Rękopis / Maszynopis

brak

Nuty

Nagranie