Listy2017-10-10T10:02:30+00:00

Armando Valladaresowi

„Szanowny Panie Prezydencie Francji!
Piszę w sprawie mego męża, poety.
Od lat trzynastu w pełnej izolacji,
Od lat dwudziestu trzech zamknięty w twierdzy.

Siedzi przed murem w inwalidzkim wózku
(Coś po torturach w kręgosłupie zaszło),
Był oskarżony o kontrrewolucję,
A pan podobno zna Fidela Castro.
Mąż mi pisał, że czuje się wolny
I to jest prawda – jest i będzie ze mną,
A ja po świecie błąkam się potwornym
I szukam kogoś, kto by się tym przejął”.

„Szanowny Panie Prezydencie Stanów!
Piszę w sprawie mego męża, poety.
Od lat dwudziestu trzech izolowany,
Ma pojedynczą celę w ciężkiej twierdzy.

Prezydent Francji nie mógł nic poradzić,
A mąż mój cierpi za parę słów prawdy.
I chyba wiedział, że prawda go zdradzi,
Ale nie myślał, że zdradzi go każdy!
Pan się nie musi przejmować układem!
Proszę mi pomóc, perswazją lub siłą!
Mąż jest kaleką, marzeń nie ma żadnych,
Prócz tego, byśmy wspólnie lat dożyli”.

„Szanowny Panie Pierwszy Sekretarzu!
Piszę w sprawie mego męża, poety.
Od lat dwudziestu trzech podlega karze
Naprawdę nazbyt ciężkiej dla człowieka.

On nic nie zrobi, nic już nie napisze,
Będziemy żyli, jakby nas nie było.
On w swoim wózku przecież tylko myśli
O przyjaciołach, którzy już nie żyją.
Nie proszę łaski – proszę o pogardę,
Jeden wzgardliwy ruch wszechwładnej ręki.
Niech pan napisze: A poszli do diabła!
I odejdziemy. I skończą się męki”.

Boże Jedyny, dzięki Ci za siłę,
Którą nam dałeś na te długie lata.
Bo, choć osobno – jesteśmy silniejsi
Od kata
Oraz od przyjaciół kata.

Jacek Kaczmarski
10.2.1982

Informacje dodatkowe

Inspiracja

brak

Jacek o

“Piosenka dotyczy kubańskiego poety Armando Valladaresa więzionego przez Fidela Castro przez 23 lata, podczas gdy jego żona jeździła po świecie i usiłowała od ważnych postaci tego świata: prezydentów, premierów, sekretarzy – spowodować interwencję w sprawie męża. Wtedy, gdy ta piosenka była pisana wydawało się, że jej wysiłki pozostaną bezowocne, niemniej we wrześniu 1982 roku na skutek interwencji Francoisa Mitteranda Armando Valladares został zwolniony z więzienia. Piosenka ma więc charakter historyczny, po prostu mówi o sensie trwania i nadziei. Listy.”

Opracował: Petrvs

“”Listy” – piosenka opowiadająca dzieje kubańskiego poety Valladaresa i jego żony, która interweniowała na całym świecie u ważnych osobistości prosząc, żeby pomogli w jego wydostaniu z więzienia. Z dwudziestosześcioletniego wyroku odsiedział dwadzieścia dwa lata, wypuszczony w październiku tego roku [tj. 1982]. Piosenka została napisana przed jego wypuszczeniem.”

Opracował: Szaman

Jacek – ….Natomiast sam fakt pisania tutaj był przez dłuższy czas problematyczny, tzn. byłem przekonany, że nawet nie mam prawa śpiewać piosenek na temat tego co dzieje się w Polsce. Przez cztery miesiące nic prawie nie napisałem i dopiero po pewnym czasie zdałem sobie sprawę, że jeżeli ja tu przestanę pisać, a nie wrócę do Kraju, to po prostu zaprzeczę samemu sobie, a powrót do Polski, na podstawie przekazów od moich najbliższych i od moich przyjaciół, był nie tyle problematyczny co niewskazany. No i zacząłem pisać i wiem to od tych co przyjeżdżają z Kraju, że te piosenki, które napisałem po 13-tym grudnia na temat Polski i nie tylko, bo np. piosenka o Valladaresie, kubańskim poecie, jest pozornie niezwiązana z tym, ale w gruncie rzeczy pisałem o swojej żonie i o mnie, ona była w Polsce, ja tutaj i ja się czułem uwięziony, wiem od tych ludzi, że jednak ten nastrój jest trafiony, wyczuty, tzn. nie ma świadomości, że wykorzystuję sytuację w Polsce po to, żeby pisać na ten temat przeboje. Dla mnie jest to nadal kwestia bardzo osobista i wewnętrzna, z tym, że piosenki musiały się zmienić, bo przestałem pisać na temat legend, mitów i obrazów, a zacząłem pisać na temat tego co widzę, co słyszę i co czuję bezpośrednio.

Opracował: Lodbrok

Rękopis / Maszynopis

brak

Nuty

Nagranie