jacek kaczmarski
jacek kaczmarski
Strona główna
Mapa strony

Twórczość
Życie
Media
Galeria
Ciekawostki

Forum

Dziękujemy

Linki
Kontakt

Wojna Postu z Karnawałem

Daniel Wyszogrodzki (z książeczki dołączonej do boxu "Syn Marnotrawny", Pomaton 2004)

WOJNA POSTU Z KARNAWAŁEM zajmuje wyjątkowe miejsce w twórczości trzech artystów, Jacka Kaczmarskiego, Przemysława Gintrowskiego i Zbigniewa Łapińskiego - jest bowiem jedynym studyjnym albumem z nowym materiałem, nagraną przez legendarnych bardów w reaktywowanym trio. W wolnej Polsce.
W ten oto sposób WOJNA POSTU Z KARNAWAŁEM stała się czwartym z kolei - po MURACH , RAJU i MUZEUM - wspólnym programem trzech artystów, jednak oddziela go od poprzednich rozległy przedział czasowy. Minęło bowiem 10 lat od zawieszenia współpracy grupy spowodowanego bezpośrednio stanem wojennym, pośrednio (była ona konsekwencją tego pierwszego) emigracją Kaczmarskiego.
Warto zauważyć, że sesje nagraniowe płyty WOJNA POSTU Z KARNAWAŁEM zespoliły wysiłki artystów w studio po raz pierwszy od zarejestrowanych w 1979 roku MURÓW - programy RAJ i MUZEUM nie doczekały się nigdy nagrania studyjnego, zaś ich pierwsza edycja kompaktowa (Pomaton, 2002) jest archiwalnym zapisem występów. Oznacza to, że WOJNA POSTU Z KARNAWAŁEM jest - de facto - drugim "normalnym" albumem tria Kaczmarski, Gintrowski, Łapiński.
Znamienne, że autorem wszystkich 21 tekstów jest tutaj Jacek Kaczmarski. Muzyka to zwykle także jego dzieło, a po części skomponowali ją do jego wierszy koledzy - Gintrowski (8 piosenek) i Łapiński (6 piosenek). Nagrań dokonano w styczniu i w lutym 1993 roku, czyli zdążył upłynąć z górą rok od wspólnego tournee trzech artystów uwiecznionego na koncertowej płycie MURY W MUZEUM RAJU. 
Iskrą, która na nowo rozpaliła w artystach chęć współpracy, było właśnie tournee roku 1991, entuzjastycznie przyjmowane przez starych wielbicieli, którzy zaczęli już przyprowadzać na koncerty Kaczmarskiego, Gintrowskiego i Łapińskiego nowe - jeżeli nawet nie pokolenie - to zastępy fanów. Narodził się premierowy materiał.

Album otwiera znamienna Antylitania na czasy przejściowe: "Z tej mąki nie będzie chleba, z tych prac nie będzie korzyści..." Dobre motto naszych czasów? Straszne!
Zaprezentowane dalej teksty nawiązują do niezmiennych fascynacji Kaczmarskiego europejską kulturą - historią, literaturą i sztuką. Odnoszą się po części do wybitnych dzieł malarskich, mistrzów niemieckiego i holenderskiego renesansu oraz baroku. Wyjątkiem jest włoski wyrzutek i niespokojny duch, geniusz światła, Caravaggio, którego Szulerzy leżą u podstaw najlepszej w naszym języku piosenki o sztuce hazardu z jej aforystyczną uwagą: "Nie po kartach się poznaje przeciwnika". 
Dalej mamy tu obrazy Halsa (Portret zbiorowy w zabytkowym wnętrzu), Rembrandta (Astrolog, a powstała w tym samym czasie również Lekcja anatomii doktora Tulpa), Dürera (Siedem grzechów głównych) i Bruegela, którego obraz zainspirował między innymi utwór tytułowy: "Oszalało miasto całe, nie wie starzec ni wyrostek, czy to post jest karnawałem, czy karnawał postem". Zapowiedź postmodernizmu?
W nowych piosenkach Kaczmarskiego, Gintrowskiego i Łapińskiego ożywa - jak zawsze - historia. Wydarzenia i postaci. Mamy tutaj Koniec wojny 30-letniej ("Przez trzydzieści lat bez wytchnienia, zabijaliśmy w sobie sumienia"). Znalazł się Cromwell ("Wieczorem Cromwell rozpędza parlament, sam się mianuje Lordem Protektorem, ofiara własnej ofiary", jest także Marcin Luter ("Słowa palą, więc pali się słowa").
Galeria osób realnych łączy się z portretami postaci literackich czy legendarnych, jak Syn marnotrawny według obrazów Boscha i Rembrandta ("Padam z nóg i czuję ręce na ramionach, do nóg czyichś schylam głowę, jak pod topór"), jak fascynujący Dyl Sowizdrzał wyjęty prosto ze średniowiecznego folkloru (Epitafium dla Sowizdrzała): "Na linie tańczysz już podciętej z obu stron, nad tłumem, uskrzydlony w chwale. Gdy spadniesz - zginiesz i nie zabrzmi nigdy dzwon nad twoją gwiazdą, Sowizdrzale!"
Współczesną, choć tylko pozornie, inspiracją jest film Bergmana (Kuglarze), tak jak wcześniej były nią dzieła Tarkowskiego, tych dwóch reżyserów dla których czas - jak często dla samego Jacka Kaczmarskiego - jest tylko (aż?) przestrzenią metafizyczną. 

Album WOJNA POSTU Z KARNAWAŁEM to drugi i - jak dotąd - ostatni wspólny zapis nagrań Kaczmarskiego, Gintrowskiego i Łapińskiego w studio. Ale zważywszy na odstęp, jaki dzieli go od pierwszego, nie tracimy nadziei, że może to nie koniec.

jacek kaczmarski
Copyright © 1999-2011 www.kaczmarski.art.pl - Anna Grazi & Artur Nogaj