Krzyk2017-10-10T10:02:07+00:00

“Krzyk” był ostatnim programem zarejestrowanym przez Jacka przed stanem wojennym, którego początek zastał go na koncertach we Francji. Decyzja Jacka o pozostaniu na Zachodzie jak i jego “niewygodne” piosenki skłoniły “kogoś” do wydania polecenia zniszczenia całego nakładu wytłoczonej płyty. W Warszawie krążyły jednak nieliczne egzemplarze “Krzyku” z nadrukiem od płyty “Eleni”. Udało się zachować taśmę – “matkę”, dzięki czemu (po 8 latach) “Polskie Nagrania” mogły wydać płytę w oryginalnej wersji z 1981 r.

autor: W Roszkowski źródło: Wkładka płyty CD

autor: W Roszkowski
źródło: Wkładka płyty CD “Krzyk”, Pomaton 1999

źródło: Wkładka płyty CD

źródło: Wkładka płyty CD “Krzyk”, Pomaton, 1999

Nagrań dokonano w Studio Polskich Nagrań w marcu i czerwcu 1981r.

Wypowiedź Jacka Kaczmarskiego znajdująca się na wkładce kasety “Krzyk”, wydanej przez Pomaton w 1991 r.

Krzyk to program złożony z piosenek napisanych w latach 1974-80, mający charakter diagnozy człowieka w sytuacji bez wyjścia, ubezwłasnowolnionego historią i polityką, a także jego słabościami; bronią pozostaje tylko ironia albo krzyk rozpaczy.

Wypowiedzi artystów znajdujące się na wkładce płyty CD wydanej przez Polskie Nagrania w 1999 r.

Jacek Kaczmarski (wypowiedź z sierpnia 1999 r.):
Nagrywaliśmy tę płytę latem osiemnaście lat temu. Nocą, przy otwartych oknach studia Polskich Nagrań. Nie było w tym nic konspiracyjnego. Takie akurat wypadły wolne terminy. Ale młodzi ludzie wracający ze Starego Miasta ulicą Freta przystawali pod tymi oknami i brali udział w naszym “Krzyku”. Bo to był czas – w owym roku 81 – kiedy wykrzyczane lęki i bóle trwożyły jakby mniej i mniej bolały.

Potem płyta, podobnie jak wiele innych, znacznie ważniejszych rzeczy, zniknęła. Na całe 8 lat – do 89 roku i podobnie jak wiele innych, znacznie ważniejszych rzeczy, przebywała w prawdziwej, przymusowej konspiracji, zamaskowana niewinnie polityczną okładką. Jeden jej egzemplarz dotarł nawet do mnie w 1987 r. do Australii. Ale oryginalna okładka, grafika Pawła Petryckiego, przepadła bez śladu. Przedstawiała ludzką twarz, która w miejsce oczu ma wyciśnięty w ciele, jak w ustępliwej glinie, ślad żołnierskiego buciora.

Zbigniew Łapiński (wypowiedź z sierpnia 1999 r.):
“Krzyk” to wspaniałe, radosne chwile w studiu Polskich Nagrań; to młodzieńcze kreacje muzycznych uniesień, próba przelania emocji i uczuć, tak ważnych dla nas do dnia dzisiejszego.

Daniel Wyszogrodzki (z książeczki dołšczonej do boxu “Syn Marnotrawny”, Pomaton 2004)

KRZYK to pierwsza solowa płyta Jacka Kaczmarskiego. Poprzedzał ją nagrany kilka miesięcy wcześniej album MURY, debiutancki program Tria Gintrowski/Kaczmarski/Łapiński. Niestety. KRZYK – bezprecedensowe wydarzenie artystyczne, prezentacja największego talentu tamtego pokoleria i tamtych lat – zanim zdobył status legendy, stał się swoistym kuriozum na styku polityki i fonografii. Album, nagrany legalnie w studiach Polskich Nagrań w marcu i czerwcu niezwykłego roku 1981, nie zobaczył światła dziennego, przetrzymany przez cenzurę, i zablokowany w stanie wojennym. Zanim ukazał się w następnym po 1981, “jasnym” roku polskiej historii, roku 1989, Jacek Kaczmarski stał się postacią wyklętą, “bardem podziemia”, emigrantem.
Płyta ukazała się więc w osiem lat po nagraniu (to ciekawostka w skali światowej) i czas poddał ją okrutnej próbie – buntowniczy materiał z okresu Wielkiego Protestu, miał prawo stracić na aktualności w okresie Wielkiego Tryumfu. Czy tak się stało?
Materiał składający się na album KRZYK zawiera kilka pozycji wpisanych następnie na trwałe w repertuar koncertowy Kaczmarskiego kolejnych dekad, co już częściowo udziela odpowiedzi na postawione pytanie. Właśnie z tego albumu pochodzi kultowa Obława. Ale jest tu także Lekcja historii klasycznej, Sen Katarzyny II oraz pamiętna Ballada o Spalonej synagodze. Po latach warto przyjrzeć się tym pieśniom na nowo.
KRZYK to solowy projekt Kaczmarskiego w pełnym tego słowa znaczeniu. chociaż towarzyszy mu na fortepianie Zbigniew Łapiński. Autorem wszystkich z siedemnastu utworów jest on sam, jedynie do dwóch tekstów muzykę napisał Łapiński (Meldunek i Pustynia’80). Na debiutanckim albumie tria, MURY. Jacek Kaczmarski podpisał się dokładnie pod połową repertuaru, pozostawiając drugą część Gintrowskiemu, który komponował w części także i do jego wierszy. Ale dopiero na albumie KRZYK Kaczmarski w pełni rozwija skrzydła. Jako autor, wykonawca oraz… tłumacz.
Podobnie jak debiutanckie MURY, również i KRZYK rozpoczyna się od adaptacji pieśni Wysockiego. Adaptacji właśnie, albowiem Kaczmarski nie ograniczał się do prostych przekładów, kiedy wprowadzał do swojego repertuaru pieśni innych bardów (doskonałym tego przykładem były Mury właśnie). Piosenka Nie lubięt to aroganckie, buńczuczne motto “młodego gniewnego”, kilkoma ostrymi pociągnięciami szkicujące galerie piosenek która się przed nami otwiera: “Nie lubię, gdy mi mówią po imieniu/ gdy w zdaniu jest co drugie słowo – brat”. I z marszu następują dwa niezwykle ważne utwory z “okresu dojrzewania”, napisane w latach 1974 -75: Przedszkole (“W naszym przedszkolu nie jest źle, kiedy się grzecznym jest”) i Poczekalnia ze złośliwą aluzją “uwierzyliśmy megafonom”, To fakt, w przedszkolu zwanym PRL lepiej było być grzecznym, ale megafonom propagandy nie należało wierzyć w żadnym razie.
W zaskakującej poincie pieśni Meldunek, po wysłuchaniu raportu z kamieniołomów i doniesienia o szczerym zaangażowaniu pracujących i podnoszeniu wydajności pracy, dowiadujemy się, że autorem pisma jest “starszy niewolnik, Trak Spartakus”. Jednak prawdziwa Lekcja historii antycznej czeka nas w pieśni pod takim właśnie tytułem – po słynnych pierwszych słowach “Pamiętników” Juliusza Cezara, przekonujemy się, jak łatwo republika zamienia się w tyranię w rękach despoty: “Skargą, krzykiem i płaczem rozbrzmiewa cały świat, a Juliusz Cezar ćwiczy lapidarność stylu.”
Lekcję historii nowożytnej znajdujemy w pieśniach Starość Piotra Wysockiego (“Śmieje się Moskal nade mną pochylony – już po walce, generale, już po walce, ten okop jest stracony”) i Sen KatarzynyII (“Na smyczy trzymam filozofów Europy”). Mit miesza się ze współczesnością w utworze Kasandra (“Już mrówcza fala toczy się po polu, gdzie niewzruszenie tkwi Czerwony Koń”). Ale najbardziej złowieszczo brzmi finałowe przesłanie tej pieśni: “Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia..”. Czyżby aż tak czarno widział Kaczmarski przyszłość własnej ojczyzny, kiedy – w 1978 roku – pisał tę przygnębiającą pieśń?
Niewątpliwie najbardziej znanym utworem z płyty KRZYK jest Obława, wzorowana częściowo na pieśni Wysockiego (“Polowanie na wiIki”). Ten doskoonały utw6r, bodaj do dziś najabardziej utożsamiany z twórczością Jacka Kaczmarskiego, zawiera w sobie wszystkie cechy hymnu pokolenia: heroizm, poczucie zagrożenia, nierówność szansy na przetrwanie i wolę walki do upadłego, do końca: “Lecz nie skończyła się obława i nie śpią gończe psy i giną ciągle wilki młode na całym wielkim świecie! Nie dajcie z siebie zedrzeć skór! Brońcie się i wy! O bracia, wilcy! Brońcie się nim wszyscy wyginiecie”. Upraszczając kasandryczną wizję tej pieśni można powiedzieć, że przeciwko młodym wilkom wyjechały wkrótce czołgi. Ale metafora owej przypowieści jest szersza – wilk to człowiek polowanie to… świat.
Tytułowy Krzyk kontynuuje jakże ważny wątek “malarski” w twórczości Jacka Kaczmarskiego. Tym razem inspiracją stał się słynny obraz Muncha – ekspresji tego dzieła dorównuje ekspresja interpretacji, kiedy poeta śpiewa: “Zatykam uszy swe! Mój własny krzyk, mój własny krzyk ogłusza mnie!”. Tak, to był krzyk rozpaczy.
Na paradoks zakrawa fakt że to właśnie Krzyk był zamykającym utworem albumu – nastąpiły po nim lata milczenia, lata mroczne. Głos Kaczmarskiego powrócił do nas echem dopiero na falach eteru, kiedy to bard – wygnaniec związał się z monachijską Rozgłośnią Polską Radia Wolna Europa. Ten walny okres uwieczniły wydane po raz pierwszy na CD programy: KOSMOPOLAK, DZIECI HIOBA i GŁUPI JASIO.

Krzyk (Arka Noego)

Krzyk (Syn Marnotrawny)

Krzyk (Krzyk Live)

Wydawnictwo: Pomaton EMI
Nośnik: płyta CD
Numer w katalogu: 5434222
Data wydania: 2002
Nadesłał:
Informacje dodatkowe: Remastering Kasina Studio 2002
fortepian – Z. Łapiński

Krzyk

Wydawnictwo: Polskie Nagrania
Nośnik: płyta CD
Numer w katalogu: PNCD 167
Data wydania: 1999
Nadesłał:
Informacje dodatkowe: Nagrań dodkonano w Studi Polskich nagrań w marcu i czerwcu 1981 r. Realizacja nagrań: Andrzej Sasin, Andrzej Lupa. Pierwsze wyfdanie ukazało się w 1989 r. na płycie analogowej (SX 2345). Mastering: Bogdan Żywek (1999 r.). Opracowanie graficzne z wykorzystaniem projektu Macieja Kałkusa z 1989 r.: YQ Studia graficzne PN.
fortepian – Z. Łapiński

Krzyk

Wydawnictwo: Polskie Nagrania 1990(CK895)/Pomaton 1991
Nośnik: kaseta magnetofonowa
Numer w katalogu: POM 006
Data wydania: 1991
Nadesłał: lodbrok
Informacje dodatkowe:
fortepian – Z. Łapiński

Krzyk

Wydawnictwo: Polskie Nagrania
Nośnik: płyta analogowa
Numer w katalogu: SX 2345
Data wydania: 1989
Nadesłał: thomas.neverny
Informacje dodatkowe:
fortepian – Z. Łapiński

Krzyk

Wydawnictwo: Polskie Nagrania
Nośnik: kaseta magnetofonowa
Numer w katalogu: CK 895
Data wydania: 1989
Nadesłał: thomas.neverny
Informacje dodatkowe:
fortepian – Z. Łapiński

Krzyk

Wydawnictwo: Agencja Fonograficzna MODUS
Nośnik: kaseta magnetofonowa
Numer w katalogu: brak danych
Data wydania: 1989
Nadesłał: Piotr Uba
Informacje dodatkowe:
fortepian – Z. Łapiński

Krzyk

Krzyk

Okładka nie zachowała się

Wydawnictwo: Polskie Nagrania
Nośnik: płyta analogowa
Numer w katalogu: brak danych
Data wydania: 1981
Nadesłał:
Informacje dodatkowe: Cały nakład zniszczony po wprowadzeniu stanu wojennego 13 grudnia 1981

fortepian – Z. Łapiński