jacek kaczmarski
jacek kaczmarski
Strona główna
Mapa strony

Twórczość
Życie
Media
Galeria
Ciekawostki

Forum

Dziękujemy

Linki
Kontakt

Ala Makota dorasta Siedemnastka

Nagle tata odezwał się do nas.
- Słyszeliście o Jacku Kaczmarskim? - zapytał.
Zamyślił się na moment. Już kiedyś tak było, już go takiego widziałam. Nagle podniósł się i powiedział do mnie, do siedzącego Jacka.

Ja wam nie bronię radości
Bo losu nie zmienią wam wróżby
Ale pomyślcie o własnej słabości
Zamiast o tryumfie nad ludźmi

Patrzyliśmy na niego skonfundowani.

- To nie ja - wyjaśnił - To Kaczmarski - Uśmiechnął się, jakby zdziwiony naszą bezwiedną.- Kasandra- dodał i poszedł do kuchni.
Po chwili wrócił i powiedział:
- Czy wy w ogóle wiecie, że on poetycko opisał kilkadziesiąt obrazów?
Nie wiedzieliśmy.
- Jacek - powiedział tata do Jacka - Przecież kiedyś szukałeś na lekcje czegoś w necie i przypadkiem wpadłeś na stronę o Witkacym, pamiętasz?
- Hmm - potwierdził Jacek.
- No widzisz, Kaczmarski jego autoportret też opisał - powiedział tata i zaczął zbierać się do wyjścia.
Popatrzyliśmy na siebie porozumiewawczo.
- Znowu mu coś z młodości uciekło...- stwierdził Jacek.
Milczałam.

Tata opuścił nasz domek, uwożąc w podręcznej torbie kolekcję swoich starych kompaktów, większość letnich ciuchów, a także kilka ręczników i tego typu fantów.
Tę jego wyprowadzkę obserwowaliśmy z Jackiem. Byliśmy bardzo zgodni w reakcjach.
Żadne z nas mianowicie nic nie powiedziało.

A potem poszliśmy z Jackiem do komputera i poszukaliśmy stron o Kaczmarskim.
I znaleźliśmy opis Autoportretu Witkacego, o którym mówił tata.

Widzę kształt rzeczy w ich sensie istotnym
I to mnie czyni wielkim oraz jednokrotnym
W odróżnieniu od was którzy Państwo wybaczą
Jesteście wierszem idioty odbitym na powielaczu

Jacek Kaczmarski

Wzruszyliśmy ramionami i rozeszliśmy się do siebie, to znaczy każde z nas do siebie, czyli do swojego pokoju.
Jacek widać się nad tym wszystkim zamyślił, bo otworzył drzwi do mojego pokoju i spytał:
- Czujesz się kserokopią idioty odbitą na powielaczu?
- Wiersza idioty- poprawiłam- Nie, nie czuję się.
- Ja też nie. - Uspokoił się i uśmiechną do mnie.- To chyba nie do nas!

Małgorzata Budzyńska
"Ala Makota dorasta Siedemnastka"
Świat Książki

Nadesłał Patryk Wójcikowski

jacek kaczmarski
Copyright © 1999-2011 www.kaczmarski.art.pl - Anna Grazi & Artur Nogaj