jacek kaczmarski
jacek kaczmarski
Strona główna
Mapa strony

Twórczość
Życie
Media
Galeria
Ciekawostki

Forum

Dziękujemy

Linki
Kontakt

Tato, śpij spokojnie...

W sobotę, 24 kwietnia, padało. Tak, jakby niebo płakało nad Jackiem. - Śmierć zawsze przychodzi za wcześnie - tak żegnał barda ksiądz-poeta Wacław Oszajca. Jacek Kaczmarski przez ostatnie lata walczył z chorobą i swoją niewiarą. W Wielką Sobotę, na kilka godzin przed śmiercią, przyjął chrzest. - Jacek zobaczył światło przed śmiercią - mówił jego przyjaciel Leszek Czajkowski. Na warszawskich Powązkach Jacka Kaczmarskiego pożegnali przyjaciele oraz najbliżsi: ojciec, dzieci - Patrycja i Kosma. Te ostatnie na szarfie żałobnej umieściły napis: "Tato, śpij spokojnie".

"Rewia" nr 5, 2004r., s. 3.

Nadesłali: Karolina Sykulska i Szymon Podwin.
Przepisała: Beata Kosińska
jacek kaczmarski
Copyright © 1999-2011 www.kaczmarski.art.pl - Anna Grazi & Artur Nogaj